Kiedy rok temu ,
w wieku 51 lat zrobiłem prawo jazdy na motor, jak każdy neofita zaraz zacząłem
planować ’’konkretną’’ wyprawę. Miała być Barcelona ale ponieważ
byłem tam już wiele razy mój kolega , wielki frankofil, zaproponował abym pojechał
do La Rochelle. Pooglądałem zdjęcia tego miasta
w internecie i spodobało mi się więc stanęło na Francji. W drodze
powrotnej bedę mógł zaliczyć zamki nad Loarą. Póżniej się jeszcze okazało, że
mam nie dwa a cztery tygodnie urlopu więc doszła do tego Bretania jako,
że zawsze chciałem zobaczyć Mt.Saint Michel. No a jak się jeszcze dowiedziałem
, że w Saumur jest największe muzeum czołgów , plan był gotowy. Tak to - mniej więcej - wygląda :
